Jarmark św. Bartłomieja na Starówce

Przez dwa dni – sobotę i niedzielę (22 i 23 sierpnia) Plac Wolności przypominał swym wyglądem ten sprzed dziesięcioleci. Kramy, kramiki, mali i duzi kupcy oraz sprzedawcy, a także spory tłum wybrednych jak zawsze klientów. Nieźle się trzeba było nagłówkować, by sprzedać oferowane towary.

Nas najbardziej zaskakiwały widoki najmłodszych – kilku, kilkunastoletnich – handlowców, którzy przy wsparciu najbliższych odważnie walczyli o zyski. Wśród nich wypatrzyliśmy… Księżniczkę Młodego Businessu.

Na uwagę zasługuje też fakt, że konińscy handlowcy przy placu i uliczkach do niego dochodzących również otworzyli swoje sklepy.

W niedzielę furorę robiła degustacja wielkopolskiej kiełbasy – białej, parzonej. Ekipa z Poznania przybyła na jarmark dzięki staraniom Marka Skoraszewskiego, starszego Cechu Rzemiosł Różnych w Koninie.

Tegorocznej edycji Jarmarku, który wymyślił Mateusz Cieślak, a uroczyście otworzył w sobotnie popołudnie prezydent Konina Piotr Korytkowski, w towarzystwie swojego zastępcy Witolda Nowaka, towarzyszyło sporo dobrej muzyki w wykonaniu zarówno dorosłych, jak i zupełnie młodych artystów.

Czytacz treści Press Enter to Read Page Content Out Loud Press Enter to Pause or Restart Reading Page Content Out Loud Press Enter to Stop Reading Page Content Out Loud Screen Reader Support